Chciałabym uprzejmie poinformować wszystkich blogo-zaglądaczy, że nastąpi mała przerwa w dostawie zdjęć ;) Jadę trochę uciec od zimy, nasłonecznić się i naładować akumulatorki.
Jeżeli ktoś miałby ochotę skontaktować się ze mną w sprawie sesji zdjęciowych to bardzo proszę o kontakt mailowy, bo telefoniczny będzie utrudniony. Ale na maile będę na pewno odpisywać.
Do zobaczenia niebawem!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia podróżnicza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia podróżnicza. Pokaż wszystkie posty
19 stycznia 2012
5 marca 2011
Tajskie dzieciaki | zdjęcia z podróży
Tym razem chciałabym podzielić się kilkoma zdjęciami ze zbiorów prywatnych, z moich wakacji. Żeby nie wypaść z tematyki tego bloga, będą to głównie zdjęcia dzieci.
Jakie są dzieci w Tajlandii? Ano trochę takie jak wszędzie: chodzą do szkoły, lubią się bawić, mimo, że nie mają chyba tylu zabawek co dzieci w Polsce, lubią lody i oranżadę z foliowej torebki. Mają chyba trochę więcej wolności i biegają w 'paczkach' wymyślając sobie zabawy, ale też jak już trochę podrosną często pomagają dorosłym w pracy. Od małego uczą się jeździć motocyklem - bardzo powszechnym środkiem lokomocji w Tajlandii, a w niektórych miejscach także łodzią i w wieku kilkunastu lat jeżdżą tymi motocyklami i pływają łodziami bez dorosłych przewożąc do tego inne, mniejsze dzieciaki. No i zamiast ziemniaków jedzą ryż ;)













takie "dzieci" też mieszkają w Tajlandii :)

Na koniec dwa zdjęcia w tematyce nie dziecięcej. Dwie rzeczy kojarzą mi się z Tajlandia chyba najbardziej: długo-ogoniaste łodzie, które można spotkać wszędzie tam gdzie jest woda oraz mnisi zbierający datki wczesnym porankiem.

Jakie są dzieci w Tajlandii? Ano trochę takie jak wszędzie: chodzą do szkoły, lubią się bawić, mimo, że nie mają chyba tylu zabawek co dzieci w Polsce, lubią lody i oranżadę z foliowej torebki. Mają chyba trochę więcej wolności i biegają w 'paczkach' wymyślając sobie zabawy, ale też jak już trochę podrosną często pomagają dorosłym w pracy. Od małego uczą się jeździć motocyklem - bardzo powszechnym środkiem lokomocji w Tajlandii, a w niektórych miejscach także łodzią i w wieku kilkunastu lat jeżdżą tymi motocyklami i pływają łodziami bez dorosłych przewożąc do tego inne, mniejsze dzieciaki. No i zamiast ziemniaków jedzą ryż ;)
takie "dzieci" też mieszkają w Tajlandii :)
Na koniec dwa zdjęcia w tematyce nie dziecięcej. Dwie rzeczy kojarzą mi się z Tajlandia chyba najbardziej: długo-ogoniaste łodzie, które można spotkać wszędzie tam gdzie jest woda oraz mnisi zbierający datki wczesnym porankiem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)